sobota, 16 lutego 2013

ROZDZIAŁ 20


Szybko dobiegłam na przystanek. Autobus do Poznania miałam o ósmej trzydzieści. Na dworze było bardzo zimno, mimo że był dopiero początek listopada. Podróż na lotnisko była bardzo długo. Dotarłam tam dopiero o godzinie jedenastej. Na samolot czekałam godzinę, o osiemnastej w końcu dotarłam do Austin.  Zameldowałam się w hotelu, który znajdował się najbliżej toru i zadzwoniłam do Sebastiana:
- Cześć kochanie. Co tam? – odebrał zadowolony.
- Hej. Jestem już w Austin.
- Naprawdę? – szczęście kierowcy było nie do opisania. – Mam pomysł… Spotkajmy się przy torze, co? Teraz.
- No dobra. Będę za jakieś dziesięć może dwadzieścia minut.
- Okej, do zobaczenia.
- Pa pa – rozłączyłam się.

Jako, że w Austin była znacznie cieplej niż w Polsce zastąpiłam spodnie szortami, a botki czarnymi vansami. Dotarłam na tor najszybciej jak potrafiłam. Sebastian już na mnie czekał.
- Cześć – rzuciłam się mu w ramiona.
- Hej. W końcu mogę cię zobaczyć – mocno mnie pocałował. – Nawet nie wiesz jak się cieszę.
- Ja też. Kocham cię – położyłam głowę na jego ramieniu. Nie potrafiłam opanować tego zadowolenia, że go widzę.
- Ja ciebie też. Mama pozwoliła ci jechać?
-  Nie… W sumie to… musiałam „uciec”.
- Jak to?
- Długa historia. Naprawdę nie mam ochoty teraz o tym rozmawiać.
- No dobrze – pocałował mnie w czoło.

Z Sebastianem poszliśmy się przejść po Austin.  Niestety było już późno, więc około dwudziestej drugiej odprowadził mnie do hotelu. Byłam zdziwiona, że mama jeszcze nie dzwoniła, więc postanowiłam sam to zrobić.
- Hej mamo… - powiedziałam niepewnie.
- Dlaczego wyjechałaś.
- Miłość wygrała… Przepraszam…
- Nie przepraszaj. Jak jutro nie wrócisz to sama po ciebie przyjadę.
- Ale mamo… Halo? – mama się rozłączyła.

Nie miałam ochoty wracać jutro do domu. Byłam szczęśliwa, że spędzę z Sebastianem chociaż te głupie cztery dni. Mama nie była w stanie nas rozdzielić. Zasypiając cały czas o tym myślałam…

___________________________________________________
Jak myślicie: czy mama Magdy zmusi ją do powrotu do domu?

pytania? : http://ask.fm/omommmXD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz