Miałyśmy cała środę oraz czwartek na zwiedzania miasta. Była godzina dwunasta a na dworze był straszny upał. Postanowiłyśmy pozostać w hotelu. W tym czasie się rozpakowałyśmy. Hotel jak i pokój był naprawdę świetny. Ściany w naszym pokoju były brązowe, podłoga również. Na środku pokoju leżał biały dywan. Łóżka również były brązowe a na nich leżała cała biała pościel. Trzeba przyznać, że były wygodne. Łazienka również była w takich kolorach i bardzo duża.
Przed szesnastą zeszłyśmy na dół do hotelowej restauracji. Nie miałyśmy ochoty na żaden obiad, więc zamówiłyśmy po deserze lodowym. Był pyszny. Lody waniliowe z malinami, bitą śmietaną oraz ciepłą malinową polewą. Po godzinie wyszłyśmy z restauracji i poszłyśmy na jakieś zakupy.
Niedaleko hotelu znajdowało się ogromne centrum handlowe.
- Błagam - powiedziałam - wejdźmy do tego sklepu.
- Okej. Śliczna koszulka i te spodnie - Agata mówiła z podekscytowaniem patrząc na wystawę.
Weszłyśmy do sklepu. Podeszłyśmy do pierwszych wieszaków.
- Patrz! - pisnęłam
- Jaka śliczna.
Pokazałam Agacie śliczną, kremową, zwiewną sukienkę.
- Wiesz... - zaczęła Agata - ten sklep jest chyba za drogi.
- No... - potwierdziłam spoglądając na metkę sukienki.
Wyszłyśmy z tego sklepu i poszłyśmy dalej. Wjechałyśmy schodami na drugie piętro.
- Popatrz! - krzyknęła Agata. - Sklep idealny dla ciebie.
Miała racje Wszystko związane z F1 i Yas Marina. Czego chcieć więcej?
- Chodźmy tam! - krzyknęłam.
To zdecydowanie najlepszy sklep w jakim byłam. Pierwsze co mi wpadło w oczy to niesamowita biała bluza z kapturem z logo F1. Potem dojrzałam niebieską bluzę, która na dole miała fragment toru Yas Marina. Postanowiłam kupić tą drugą. Znalazłam jeszcze niesamowitą torbę ze zdjęciem wszystkich kierowców na tle toru i z napisem "Yas Marina 2012" oraz trochę mniejszym napisem w lewym górnym rogu "Grand Prix Abu Dhabi 2012". Musiałam ją kupić. Jako pamiątkę po tym wyjeździe kupiłam miniaturę toru Yas Marina. Byłam bardzo zadowolona z tych zakupów.
W galerii spędziłyśmy dużo czasu i dopiero po dwudziestej pierwszej dotarłyśmy do hotelu. Obie byłyśmy bardzo zadowolone. Agata kupiła sobie swoją wymarzą bluzę galaxy oraz wspaniałe czarne botki z ćwiekami.
Poszłyśmy spać naprawdę późno, ponieważ cały czas żyłyśmy zakupami. Jutro idziemy oglądać miasto. Tym razem mamy zamiar nic nie kupować. Aby Dhabi jest naprawdę piękne. Z tych wszystkich emocji nie mogłam zasnąć. Już nie mogę doczekać się piątki i pierwszych sesji kwalifikacyjnych.
__________________________________________________________________
Dzisiaj dwa rozdziały :D Taka rekompensata, ponieważ przedwczoraj nie wstawiłam żadnego.
Kto chciałby taką bluzę z Yas Marina? Bo ja baaaaardzo :D
Ja bym taką chciała ^^:D
OdpowiedzUsuń